POPE JOHN PAUL II EULOGY

 

 
 

Papież Jan Paweł II jest dla mnie prawdziwym przykładem miłości wielkiej do Boga i do
  drugiego człowieka. Swoim życiem szczególniew ostatnich latach i dniach pokazał nam naprawdę co oznacza krzyż. Bardzo wzruszający jest dla mnie moment, ostatni jego obraz, w oknie kiedy chciał mówić ale nie mógł.

 


Jest taka historia z pielgrzymki Jana Pawła II do Polski którą on sam często powtarzał
przy różnych okazjach. Witając tłum wiernych Papież podszedł do małego chłopca i
pobłogosławił go, a potem zapytał jak ma na imię. Chłopiec odpowiedział tak cicho i
niewyraźnie, że Papież odpowiedział że nie słyszy. Na co chłopiec odparł: “Nachyl się to
usłyszysz!”. Papież sam miał niesamowite poczucie humoru, tego też szukał u ludzi.
Nachyl się to usłyszysz – słowa które nie tylko określają jego pontifikat ale jego
niezwykłą osobowość.

 


Miał w sobie “spokój gołębia”, niewidzialną siłę boską w postaci łagodnego uśmiechu.

 


Jak wiele młodych ludzi oddala się od kościoła często z braku porozumienia z
duszpasterzami. Jan Paweł II chciał nas rozumieć, poruszał tematy które często były dla nas bolesne. Uczył nas jak w zminiającym się świecie zachować postawy naszej religii.
Jak żyć według tych zasad, jak chcieć ich przestrzegać. Jak żyć dumnie i z szcunkiem dla innych. Był, jest i będzie naszą ostoją moralności.


Dla mnie największą cnotą Papieża była MIŁOŚĆ. Jan Paweł II podjął tę miłość od Boga
już na początku swojego życia i w sposób doskonały pokochał Boga bardziej niż inni.
Ojciec Święty kochał Matkę Bożą bardzaiej niż inni, oddając się jej całkowicie.
Namiestnik Chrystusa, nasz wielki Polak kochał wszystkich ludzi bardziej niż inni.


Kochał Boga i ludzi. Największy Apostoł naszych czasów. Oddany Bogarodzicy
całkowicie, szedł przez życie rozdając miłośc i dobroć. Jestem szczęśliwa że przyszło mi
zyć w czasie jego pontifikatu. Pozostał smutek i nadzieja, że ziarno zasiane wyda owoce.


Najbardziej utkwiła mi w pamięciUkochanego Ojca Świętego wizyta w Chicago. Podróż
w nocy z Los Angeles. Jego powitanie w kościele Pięciu Braci Męczenników przez
chicagowską Polonię.


Jako młoda dziewczynka pamiętam ten moment, pracowałam w ogrodzie przy
warzywach, kiedy mój sąsiad powiedział nam że Polak został Papieżem. Był piekny
słoneczny dzień, godzina 5-ta po południu. Było to tak piekne uczucie, że my Polacy
mamy takiego dostojnika kościelnego. W moim sercu jest ten dzień 13 maja, ten sam
dzień w którym Matka Boska Fatimska ukazała się dzieciom, i kiedy też Papież został
postrzelony. Właśnie Łucja została na tej ziemi by modlić się za Naszego Jana Pawła II i
za jego miłość, miłoscierdzie które niósł ludziom na całym świecie.


Ciepło, prostota i zawsze promienny uśmiech.


Moment który zapamiętałm to spotkanie z Ojcem Świętym w Rzymie w 1983 roku na
audiencji. Do dziś widzę jego spojrzenie które trwało sekundę ale wydawało mi się, że
patrzy tylko na mnie. Dotyk jego ręki działał elektryzująco.


Dziękuję Panu Bogu za naszego Papieża. Dziękuję za dar z nieba i za drogę którą nam
wskazał. Za wszystkie nauki.


Kochany Nasz Ojcze Święty! Ty wiesz, że będziesz żył wiecznie w naszych sercach i
twoje słowa zostaną na zasze w naszej pamięci. Kocham Cię i będę pamiętał.


Znałem Papieża w młodości, zasze był wspaniałą osobowością. Takim pozostanie w
moim sercu po ostatnie godziny mego życia. Bardzo dziękuję Panu Bogu że dał nam
Polakom taką Świętość, radośc dla wszystkich ludzi na świecie a także, że dał całej
ludzkości głębszą wiarę i nadzieję na zabawienie. Niech mu dobry Bóg wszystko
wynagrodzi.


Dzięki Ci Panie za Wielkiego Pielgrzyma Jana Pawła II i że dałeś nam możliwość
wzrastania w duchu z nim. Za wprowadzenie nas w III tysiąclecie. To on nauczył nas
człowieczeństwa.


Dziękuję Panu Bogu za nadzwyczajnego Papieża jakim był Jan Paweł II, który swoją
odwagą, poświęceniem wprowadził nas w III tysiąclecie. Zostawił ziarno w młodzieży i
będziemy zbierać jego żniwo.


Drogi Ojcze Święty! Zawsze potrafiłeś dotrzeć do każdego z nas. Otworzyłeś nie tylko
moje oczy i uszy ale i moje serce. Dzięki Tobie zblizyłam się do Boga i wiary. Bóg
zapłać.

Centrum Polonijne im. Jana Pawla II w Yorba Linda, 2005

back





KAROL WOJTYLA



pope


Karol Wojtyla visiting Vatican as Archbishop of Krakow

pope

Pope John Paul II during one of his visits to Poland

 

pope

Skiing in Tatra Mts, Poland